Miette Hot Springs



Jak pisałam wcześniej, nasze noce na kampingu w Jasper nie należały do najłatwiejszych.
Marzliśmy straszliwie.
Mieliśmy także dwa dość zimne dni,
w jeden z takich dni postanowiliśmy odwiedzić Miette Hot Springs
(Ania K - normalnie Mietka jako żywa!)

Miette to gorące źródła. Niezwykle ważne dla Rdzennej Ludności.
Wierzyli, że kąpiele w nich utrzymują ich w zdrowiu zarówno fizycznym, jak i psychicznym.



W 1913 r. biali górnicy zbudowali tam pierwsze prowizoryczne łaźnie.
W 1919 r. kolejną i jeszcze dwie sauny.
Rosnąca popularność źródeł sprawiła, 
że w 1934 r. ruszył projekt budowy kompleksu basenowego,
przy którym pracowali cierpiący na depresję bezrobotni. 
Budowę zakończono w 38 r.

 

I my w ten zimny i deszczowy dzień wybraliśmy się do Mietki,
która nie jest jedynym resortem z ciepłymi źródłami w Albercie.


Było to dokładnie to, czego potrzebowały nasze wymarznięte ciała!
Woda w basenach miała około 40 stopni.
Z gór wypływa zdecydowanie cieplejsza, 54-stopniowa!
Jest jednak chłodzona zanim trafi do basenu.
Bardzo nam to odpowiadało!
Na głowy padał nam zimny ulewny deszcz,
a my siedzieliśmy w ciepłym basenie!
Luksus!!







Potem opatuleni, głodni i zadowoleni wracaliśmy do naszego zimnego jak jasny gwint namiotu!


(oryginalne zdjęcia z: https://albertaonrecord.ca) 

Komentarze